piątek, 25 marca 2016

Wielkanocne gesty



Gdańsk -Misterium 2012

Zbliża się Wielkanoc. Papież Franciszek symbolicznie obmywa stopy 11 imigrantom: czterem katolikom, trzem prawosławnym, hinduiście i trzem muzułmanom. Kardynał Dziwisz apeluje do polityków: Zakończcie polemiki, naród jest zmęczony konfliktami. Jarosław Kaczyński wzywa do rozmów i prosi o zawieszenie sporów.


Zakładam, że te gesty są szczere. Wypadałoby  więc cieszyć się ze zgodnego przesłania hierarchów kościelnych i najważniejszego obecnie polskiego polityka. Chcą oni przecież zgody i pojednania. Jednak reakcje internautów nie napawają optymizmem. Nawet te najważniejsze dla katolików święta nie skłaniają niektórych do refleksji. Za to chętnie dzielą się oni swoimi frustracjami.

Papieżowi odebrało rozum.

Franciszku! Przykro mówić, ale tracisz szacunek wiernych przy każdym pojawieniu się.

Najlepszym księdzem jest obleśny Dziwisz i trujący grzyb z Torunia.

To tylko niektóre z komentarzy. Podobnie wyglądają reakcje na apel Jarosława Kaczyńskiego.

Nie gadać z Kaczyńskim. To jest wilk w owczej skórze.

Z przestępcą, psychopatą nie przystępuje się do rozmów, dopóki nie naprawi struktur państwa.

Szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann wyraził co prawda chęć do dialogu, ale nie oparł się przed wypowiedzeniem paru złośliwości, np. : (...)czy to jest prawdziwy Jarosław Kaczyński, czy tylko maska Jarosława Kaczyńskiego przybrana na święta Wielkiej Nocy, to się okaże za kilka dni czy tygodni.


W świetle powyższego życzę sobie i wszystkim czytelnikom więcej zaufania. Nie doszukujmy się złych intencji w gestach naszych znajomych, członków rodzin czy współpracowników. Pewnie  to naiwne, ale ja wierzę w dobrą wolę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz