wtorek, 22 stycznia 2013

Brak pomysłu czy marnotrawstwo?



Gdańsk, al. Grunwaldzka 216

Codziennie przechodzę obok opuszczonego budynku przy al. Grunwaldzkiej 216 w Gdańsku i obserwuję jak stopniowo popada w ruinę. Czasami zastanawiam się też nad tym, czy władze miasta mają jakiś pomysł na zagospodarowanie tego miejsca. Z biegiem czasu skłaniam się jednak ku wnioskowi, że w gruncie rzeczy nikogo to nie obchodzi. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że przez ponad siedem lat budynek ten, zdany na łaskę losu i złomiarzy, po prostu niszczeje? Coraz mniej w nim całych szyb a elewacja sypie się w oczach.

Przypomnę, że w latach 1963 – 2005  obiekt ten należał do resortu oświaty (wcześniej właścicielem był Hydroster).  Jednakże od rozwiązania Zespołu Szkół Zawodowych nr 10 nic w tym miejscu nie powstało. Od lat przedstawiane są kolejne wersje miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dzielnicy Strzyża, ale faktycznie niczego to nie zmienia.

Wiadomo, że budżet miasta jest napięty. Rosną opłaty za użytkowanie wieczyste, czynsze i tp. A czy wpadło komuś do głowy, że można byłoby wynająć pomieszczenia po byłej szkole? Wszak nie wszystkie firmy stać na siedziby w szklanych biurowcach, których tak wiele powstaje w okolicy. Sądzę, że wielu drobnych przedsiębiorców chętnie skorzystałoby z tego miejsca, gdyż aleja Grunwaldzka jest świetną lokalizacją. Czy muszę dodawać, że skorzystałaby na tym również kasa miejska?
Upłynęło ponad dwa i pół roku i mamy IPN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz