poniedziałek, 16 listopada 2015

Zamachy w Paryżu



Piątek, trzynastego listopada, przejdzie do historii czarnych dni naszej epoki. W  wyniku serii zamachów terrorystycznych w Paryżu zginęło około 130 osób, a kilkaset zostało rannych. Wszyscy są zszokowani.  Środki przekazu nieustannie przekazują relacje świadków, a w telewizyjnych studiach wymądrzają się komentatorzy i eksperci. W tym miejscu chciałbym zwrócić uwagę na coś charakterystycznego, bo gdy giną setki ludzi w Afryce czy Azji, to nasze media zaledwie to odnotowują. Skoro jednak dramat ma miejsce w stolicy jednego z krajów zachodnich, to długo nie schodzi z czołówek programów informacyjnych i publicystycznych. Również niedawna katastrofa rosyjskiego samolotu na Synaju, która była najprawdopodobniej wynikiem zamachu, nie wzbudziła  aż takiego odzewu, mimo iż zginęły 224 osoby. Tak samo niewinne, jak te w Paryżu...



Bardzo rozsądnie i rzeczowo wypowiada się na ten temat Patrycja Borzęcka. Zachęcam niniejszym do zapoznania się z jej artykułem. Naprawdę warto, bo tekst ten różni się od schematycznych materiałów, z jakimi mamy do czynienia w środkach przekazu.

1 komentarz:

  1. Tak, ona faktycznie napisala ciekawe i szczerze,
    ale to nadal jeszcze jest mniej lub bardziej (Dobrze ze mniej ) typowa wizja pod wplywem tele,
    niestety bo panna Patrycja nie kwestionuje tego co wydaje sie Jej oczywiste...

    Pozdrowienia z francuskiej emigracji

    OdpowiedzUsuń