czwartek, 30 maja 2013

Boże Ciało i wiecha


W tle budowa biurowca Neptun

Z okazji  święta Bożego Ciała wierni z poszczególnych parafii licznie uczestniczą w procesjach. Powiedziałbym nawet, że jest to druga po tradycyjnej Pasterce  uroczystość kościelna, która cieszy się tak dużą popularnością. Nie wnikam w to, czy powodem pokaźnej frekwencji jest silna wiara czy też chęć uczestniczenia  w – co by nie mówić -  spektakularnym widowisku. Za tym ostatnim przemawiałby fakt, że często więcej jest obserwatorów na chodnikach niż samych uczestników procesji.

Centrum handlowe Manhattan i gigantyczny różaniec niesiony przez uczestniczki procesji


Osobiście obserwowałem  dzisiaj procesję odbywającą się między dwoma  kościołami we Wrzeszczu: kolegiatą p.w. N.SJ. przy ul. Zator-Przytockiego i kościołem garnizonowym przy ul. Sobótki. Niby nic oryginalnego, wszak procesje te od wielu lat przemierzają tę samą trasę i odbywają się według tego samego schematu: na początku idą poczty z chorągwiami, ministranci i dziewczynki sypiące kwiatami. Potem widzimy podtrzymywanego pod ramiona księdza niosącego monstrancję, orkiestrę i rzesze wiernych.
Wiecha na Neptunie
Ciekaw jestem natomiast, jak wielu uczestników procesji zwraca uwagę na dokonujące się wokół zmiany. Wszak jeszcze niedawno na tej trasie nie było  czterech apartamentowców Quattro Towers, a jeszcze wcześniej na miejscu obecnego centrum handlowego Manhattan stała obskurna kamienica. Z kolei kilkaset metrów obok był dom towarowy Neptun, na którego miejscu wystrzelił pod niebo (najwyższy w Gdańsku) biurowiec. Właśnie zawieszono na jego  szczycie tradycyjną wiechę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz