piątek, 22 kwietnia 2016

Arcybiskup Gocłowski po wylewie



Arcybiskup Tadeusz Gocłowski

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski trafił wczoraj do szpitala z rozległym wylewem. Dowiedziałem się o tym dzisiaj podczas przeglądania bieżących informacji na portalach Onet i WP.Pl. Ze sporym zdziwieniem zauważyłem, że ani słowa na ten temat nie zamieścił regionalny portal Trojmiasto.pl. W każdym razie do tej chwili, a jest godzina 14.45! Przeoczenie czy brak zainteresowania? A może tylko słaba operatywność dziennikarzy?



Z drugiej strony patrząc, milczenie jest może lepsze niż pełne pogardy komentarze typu:



Po co te obawy, po co ten strach, przecież jest Bóg, jest Jezus, są Aniołowie i inne święte osoby. Życie na Ziemi to tylko okres przejściowy, nasza męka przed życiem wiecznym. Dlaczego więc artykuł jest napisany tak jakby coś się stało. Biskup powinien się cieszyć że niedługo pójdzie do swojego Pana. Przecież od urodzenia nam to wtłaczają, więc skąd ta panika?



Jak to do szpitala !!??? Zgodnie z zaleceniami kościoła, żaden człowiek nie ma prawa ingerować w życie ludzkie, w ten czy inny sposób. Trzeba pogodzić się z wolą Boga, przychodzi pewien wiek i tu nie da się nic oszukać ani utargować. Czy też może zdobycze nowoczesnej medycyny są tylko dla wybranych a reszta owieczek niech cierpi i godzi się z wolą Pana???



To smutne, że wielu z nas nie potrafi uszanować cierpienia człowieka, niezależnie od tego, kim on jest czy był. Oczywiście, że wszyscy umrzemy, ale przecież wolelibyśmy chyba, aby ta ostatnia chwila nastąpiła jak najpóźniej. A jeżeli już nadejdzie - dla nas czy naszych bliskich - to może lepiej powstrzymać się od złośliwych komentarzy.



Co do byłego metropolity gdańskiego, to osobiście nie znałem go, ale wielokrotnie miałem okazję spotykać go przy różnych okazjach. Mam nadzieję, że jeszcze go zobaczę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz